Telefon satelitarny trzeszczał w dłoni Harrisona Reeda, gdy stał przed namiotem operacyjnym w Kandaharze. Nawet przez szum słyszał, jak głos szeryfa Wileya Caina się łamie. „Synu Harrisona.


Telefon satelitarny trzeszczał w dłoni Harrisona Reeda, gdy stał przed namiotem operacyjnym w Kandaharze. Nawet przez szum słyszał, jak głos szeryfa Wileya Caina się łamie. „Synu Harrisona.
