Stałam naprzeciwko niego, a on patrzył mi prosto w oczy, gdy ogłaszał całemu zespołowi: „Te nowe zasady w końcu pozbędą się balastu”. Wszyscy przytaknęli, niektórzy nawet się uśmiechnęli….
Stałam tam, kiedy to powiedział. – Te nowe zasady w końcu pozbędą się balastu. – Brant, mój kierownik od czterech lat, patrzył prosto na mnie. Nie było w tym przypadku. To było celowe, jakby chciał się upewnić, że dokładnie rozumiem, o kim mówi. W sali było około piętnastu osób, część z mojego piętra, część z … Read more