Wróciłem po czterech dniach nad jeziorem, a mój cały dobytek leżał w deszczu przy śmietniku. Ślubne zdjęcie mojej zmarłej żony tkwiło twarzą w błocie, a mój kask roboczy sprzed 38 lat miał odcisk…
Kiedy wróciłem z czterech dni nad jeziorem, cały mój dobytek leżał w stercie przy śmietniku w rzęsistym deszczu. Nasze zdjęcie ślubne wylądowało w błocie. Szkło pękło. Mój kask, który nosiłem przez trzydzieści osiem lat, miał odcisk buta dokładnie na środku. Fotografia mojej żony leżała twarzą w dół w ziemi, za potłuczonym szkłem. Włożyłem klucz do … Read more