W nocy obudził mnie dźwięk drzwi łazienki, trzaśniętych tak mocno, że zadrżały ściany. Damian wrócił po północy, jak zwykle nic nie tłumacząc. Siedziałam na brzegu łóżka, słuchając szumu wody. Nie…
Wyszedł z sypialni bez słowa, trzasnął drzwiami łazienki i zostawił ją samą w półmroku. Ewa siedziała na brzegu łóżka, wsłuchana w odgłos wody w łazience. Godzina druga w nocy. Damian wrócił po północy, jak zwykle niczego nie tłumacząc, a ona, jak zwykle, nie pytała. Ale tej nocy coś w niej pękło. Kiedy wyszedł spod prysznica, … Read more