„Przepisaliśmy dom na Sörena. Masz się wyprowadzić do piątku” – powiedziała matka i uśmiechnęła się, jakby właśnie podała mi dobrą wiadomość. Stałam w kuchni domu przy Engelsgrube, tego samego, w…
Matka uśmiechnęła się i powiedziała, że przepisała dom na mojego brata. Miałam się wyprowadzić do piątku. Odparłam więc spokojnie, że w takim razie ona też musi się wyprowadzić do piątku, prosto do więzienia. List leżał na moim biurku w Lubece już od czterech dni, zanim cokolwiek powiedziała. Przyszedł polecony z kancelarii notarialnej doktora Emkena, z … Read more